-
Rozdział 6
Piciorys Do alkoholu mam stosunek ambiwalentny… Sporo się zmieniło na przestrzeni życia. Porzuciłem dawny entuzjazm na rzecz zdrowego sceptycyzmu. Oczywiście pamiętam kto był przy mnie we wszystkich trudnych chwilach mojego życia, i jestem wdzięczny za to że nie czułem się wtedy samotny. Pozwalał mi uwolnić skrywane głęboko żale, przeżyć znów i znów traumy z dzieciństwa,…
-
Rozdział 5
1 września….. Jakimś cudem pierwszy dzień szkoły zbiega się z kolejną rocznicą wybuchu wojny. Coś jest na rzeczy. Wspominacie miło szkołę? Ja mam uczucia ambiwalentne. Jakich nauczycieli wspominacie najlepiej? Kto z nich wywarł na was realny wpływ i czego was nauczył? Pewnie powiecie teraz „pan od fizyki, kiedy wyjaśnił mi prawo ciążenia to nie spałem…
-
Rozdział 4
urodziłem się w roku pańskim 1972… ja rozumiem że każdy rocznik uznaje swoje pojawienie się na tym łez padole, za absolutnie przełomowy. ja rozumiem że jestem jeno pyłkiem, w kosmosie…. jeno maleńkim pryszczem na wielkiej dupie świata…. i ja, z całym moim pokoleniem mieliśmy niewielki wpływ na pozycję w jakiej siedzi świat w wielkim wytartym…
-
Rozdział 3
Syndrom Dyzmy. Istnieje kilka, całkowicie różnych od siebie postaw ludzkich… Ludzie dzielą się na… 🤣🤣🤣… Tak czy inaczej istnieją jednostki niezwykle uporządkowane, działające w całkowicie zgodzie z prawem. Ze wszystkich sił wiodą swój los wg podręczników, kodeksow praw i obyczajów obowiązujących w danej społeczności. Wiodą te życie i wiodą aż gdzieś koło czterdziestki lądują na…
-
Postaw kawę dla zyciejestfajne – buycoffee.to
Wspieraj twórczość w Internecie – postaw kawę dla zyciejestfajne! ✅ – W prosty sposób – Bez rejestracji – Bezpiecznie https://buycoffee.to/zyciejestfajne
-
Rozdział 2
niedzielne śniadanie Żeby życie było fajne, warto się nim cieszyć. Coś czasem odpalić. Jak na wykresie EKG. Jeśli tam jest ciągła linia prosta, to znaczy że nie żyjesz. Stabilizacja sama w sobie jest bardzo cenna i wręcz niezbędna. Często stanowi podstawę życia, gwarancję zdrowia psychicznego itp…. Anglicy powiadają jednak „zatrzymaj się by powąchać róże” ……
-
rozdział 1
jak odkryłem że życie jest fajne Właśnie skończyłem 40 lat. Moja ówczesna żona, uciekła po burzliwym związku. szkoda wielka bo wiązałem z nią ogromne nadzieje. Pogrążyłem się wtedy w bezgranicznej rozpaczy. Miejsce żony zajęła dobra whyski. Już wcześniej mieliśmy się ku sobie, ale teraz poszliśmy na całość. Jedynie pracy nie zawalałem. Kurczowo trzymałem się jedynej…